Przesyłanych z zagranicy pieniędzy nie deponuj na koncie osobistym – warto je na bieżąco inwestować! Wszystkie operacje możesz wykonać przez Internet z dowolnego miejsca na świecie.
Ryzyko inwestycji zależy m.in. od rodzaju funduszu. Oto główne z nich – od najmniej do najbardziej ryzykownych:
Fundusze rynku pieniężnego,
Fundusze obligacji,
Fundusze stabilnego wzrostu,
Fundusze zrównoważone,
Fundusze akcyjne.
Wielu Polaków pracujących na obczyźnie zastanawia się, co zrobić z zarobionymi pieniędzmi. Niektórzy przechowują swoje fundusze na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym obawiając się ryzyka inwestycji. Jednak istnieją sposoby na bezpieczne pomnażanie pieniędzy – rodzaj inwestycji zależy od twojej skłonności do ryzyka oraz tego, na jak długo możesz zrezygnować z dostępu do oszczędności. Oprocentowanie standardowego rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego (konta osobistego) jest zazwyczaj bardzo niskie i wynosi od 0 do 3 proc. Nie warto zatem przetrzymywać na nim pieniędzy, z których w najbliższym czasie nie masz zamiaru korzystać. Wolne środki powinieneś zainwestować.
Konta i lokaty bankowe
Pieniądze, które mogą być potrzebne w kolejnych miesiącach, warto wpłacić na konto oszczędnościowe. Najwyższe oprocentowanie oferuje obecnie Polbank – 5,5 proc. Nieco niższe odsetki proponują Citibank i VW Bank direct – 5,05 proc., oraz mBank – 4,5 proc. Jest to znacznie lepsze rozwiązanie niż tradycyjna lokata. Przede wszystkim w każdej chwili na konto można wpłacić dodatkowe środki lub dokonać z niego częściowej wypłaty (przynajmniej jednej bezpłatnej w miesiącu). Cech tych nie posiadają typowe lokaty bankowe, w których nie ma możliwości zmiany zdeponowanej kwoty w całym okresie ich trwania.
Niektóre lokaty bankowe są oprocentowane nawet wyżej (do 7 proc. w Getin Banku) od kont oszczędnościowych. Oprocentowanie to obowiązuje jednak w przypadku lokat na 1–2 lata. Oferta ta jest więc tylko pozornie interesująca.
W dobie rosnących stóp procentowych (wzrost inflacji) nie warto bowiem zakładać lokat o stałym oprocentowaniu. Jest to natomiast dobry okres na zaciąganie kredytów w złotówkach ze stałą stopą procentową.
Zarówno lokaty, jak i konta oszczędnościowe charakteryzują się tym, że nie można na nich stracić (nie bierzemy pod uwagę inflacji). Bank wypłaci zainwestowany kapitał wraz z naliczonymi odsetkami.
Fundusze inwestycyjne
Jeżeli masz zamiar oszczędzać dłużej niż rok, to zwróć uwagę na szeroką ofertę funduszy inwestycyjnych. Można wyróżnić pięć głównych rodzajów funduszy, różniących się polityką inwestycyjną. Są to:
fundusze rynku pieniężnego,
fundusze obligacji,
fundusze stabilnego wzrostu,
fundusze zrównoważone,
fundusze akcyjne.
Środki finansowe w funduszach rynku pieniężnego są inwestowane w bony skarbowe. Są one praktycznie pozbawione ryzyka, jednak ich potencjalny zysk jest zbliżony do kont oszczędnościowych i lokat bankowych.
W funduszach obligacji środki lokowane są w obligacjach skarbowych. Najbardziej opłaca się oszczędzać w nich w okresie, kiedy stopy procentowe spadają (obecnie mamy przeciwną tendencję – stopy procentowe rosną). Oznacza to, że aktualnie mogą osiągnąć one ujemną stopę zwrotu. Nie jest to „zysk bez ryzyka”, jak do niedawna informowały reklamy telewizyjne.
Inwestowanie w pozostałe rodzaje funduszy związane jest już z ryzykiem inwestycyjnym. Fundusze te część lub całość środków inwestują w akcje spółek notowane na giełdzie. W funduszach stabilnego wzrostu ok. 30 proc. środków inwestowanych jest w akcje. W funduszach zrównoważonych jest to od 0 do 80 proc., a w najbardziej ryzykownych funduszach akcyjnych minimum 60 proc.
Dlatego też decydując się na inwestowanie w nie, należy liczyć się z ryzykiem utraty części zainwestowanego kapitału. Ryzyko to jest rekompensowane przez potencjalne zyski, jakie może przynieść lokowanie w nich części środków.
Najlepszą strategią inwestowania w fundusze (lokujące środki w akcjach) jest stałe i systematyczne (np. raz w miesiącu) dokonywanie wpłat na konto wybranego funduszu przez długi okres. W przypadku funduszy stabilnego wzrostu powinien on wynosić minimum rok, funduszy zrównoważonych – minimum 2–3 lata, a funduszy akcyjnych – minimum 3–5 lat.
Jeżeli masz zamiar wpłacić do funduszu akcyjnego pieniądze, których być może będziesz potrzebował za kilka miesięcy, to miej świadomość, że możesz wypłacić znacznie mniej, niż wpłaciłeś. Takie postępowanie to spekulacja lub nawet rodzaj hazardu i powinieneś o tym wiedzieć, aby nie przeżyć rozczarowania. Fundusze to nie „maszynka do robienia pieniędzy”. Możliwy wysoki zysk zawsze jest związany z wysokim ryzykiem.
Jak inwestować w fundusze?
Kluczem do sukcesu jest okresowe i systematyczne dokonywanie wpłat na konto funduszu. Pierwsza wpłata może wynieść nawet 100 zł, a każda następna to minimum 50 zł. Oszczędzać w funduszach można samodzielnie lub w ramach programu systematycznego oszczędzania. Jeżeli zdecydujesz się na samodzielne inwestowanie, to zwróć uwagę na ofertę mBanku (Supermarket Funduszy Inwestycyjnych) lub Multibanku (Centrum Oszczędzania). W ramach tych ofert masz dostęp do kilkudziesięciu różnych funduszy, których jednostki nabywasz bez prowizji. Poza tym na bieżąco możesz kontrolować stan swoich aktywów. Jest to bezpłatna i korzystna forma oszczędzania w funduszach. Nie ponosisz opłat za nabycie jednostek oraz nie jesteś związany długoletnią umową.
Pamiętaj, że aby inwestować w fundusze, nie musisz posiadać wiedzy na temat ani giełdy, ani akcji. Musisz jedynie określić swój horyzont inwestycyjny (okres, w którym masz zamiar inwestować) oraz dopasować do niego odpowiedni fundusz (lub fundusze). Szczegółowe informacje na temat każdego funduszu znajdziesz w jego prospekcie. Informacje ogólne oraz dane na temat stóp zwrotu za poprzednie lata możesz znaleźć w Internecie, np. na stronie www.fundi.pl .
Inwestowaniem wpłaconych do funduszu pieniędzy zajmują się specjaliści z odpowiedniego towarzystwa funduszy inwestycyjnych. To oni zarządzają powierzonymi przez klientów środkami, zgodnie z polityką inwestycyjną danego funduszu.
Możesz również inwestować w fundusze w ramach programu systematycznego oszczędzania. Mają je w swojej ofercie poszczególne towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz takie firmy, jak Aegon, Skania, Axa itp. Aby skorzystać z takiego programu, trzeba podpisać umowę, w której klient zobowiązuje się wpłacać na konto określonego funduszu daną kwotę przez konkretny okres. Zaletą programu jest przede wszystkim dostęp do wielu funduszy. Ogromnym minusem są natomiast koszty, które ponosi oszczędzający. Ponadto jeżeli chciałbyś zrezygnować z uczestnictwa w programie w pierwszych latach jego trwania, to opłata manipulacyjna za jego zakończenie może wynieść nawet 90 proc. wpłaconych środków! Dlatego jeżeli masz zamiar skorzystać z tego rodzaju oferty, to bardzo dokładnie zapoznaj się z regulaminem programu oraz jego taryfą opłat i prowizji. Pozwoli to uniknąć rozczarowania w przyszłości.