Liverpool, you will never walk alone…
Autor: Anna Tukalska   
21/02/2008.
Glos Polski
Głos Polski, nr 16, Luty 2008



W 2008 roku wszystkie drogi będą prowadzić nie do Rzymu a do Liverpoolu. Wspólnie z norweskim miastem Stavanger, Liverpool będzie stał na straży Europejskiej Kultury. Jako kulturalna stolica kontynentu, miasto Beatlesów będzie tętniło od wydarzeń muzycznych i sportowych, którym przewodniczyć będą wielcy synowie Liverpoolu, tacy jak Paul McCatney czy Ringo Star. Przyjrzyjmy się bliżej bogatej historii tego miasta, jego niepowtarzalnej atmosferze i ludziom, którzy ją tworzyli.
Początki Liverpoolu sięgają roku 1207, kiedy to Król Jan bez Ziemi zdecydował się na założenie miasteczka portowego na zachodnim wybrzeżu północnej Anglii. Dziś 800-letnie miasto u progu swych dziejów było niewielką osadą, która dopiero w wieku XVII nabrała większego znaczenia, stając się drugim po Londynie największym ośrodkiem handlowym i kulturalnym imperium brytyjskiego. Historię tego miasta najlepiej opowiadają jego mieszkańcy, znani jako ,,Liverpudlians’’ bądź też ,,Scousers’’ (nazwa pochodzi od potrawy spożywanej przez mieszkańców), którzy przy szklance lokalnego Cains’a wykładają karty historii. Niemal każdy wspomina ,,Albert Docks’’, miejsce portowe, gdzie przywożono tysiące niewolników z Afryki - jedyne miejsce w Anglii, gdzie handel niewolnikami był prowadzony na tak niewiarygodnie ogromną skalę. Warto jednak dodać, że pomimo tej ,,czarnej karty’’ w historii Liverpoolu, to właśnie jego mieszkańcy jako pierwsi wyszli z inicjatywą obalenia niewolnictwa. Idąc dalej po ulicach Liverpoolu znajdziemy ruiny więzienia ponapoleońskiego, najstarsze w Europie ,,Chinatown’’ z dokładną repliką bramy z Shanghai’u oraz największe w hrabstwie Lancashire parki wybudowane w epoce wiktoriańskiej. Tu uwagę przykuwają monolitowe kamienne kręgi, znajdujące się w parku Calderstones, które są starsze od tych, znajdujących się w Stonehenge.
Z budowli bliższych naszym dziejom warto wspomnieć o dwóch katedrach (katolickiej i protestanckiej), znajdujących się w odległości jednej mili od siebie, a symbolizujących dwa tak różne fronty chrześcijaństwa. Skarby Liverpoolu to nie tylko wiekowe budowle. Kluczem do tego miasta jest legenda ,,The Beatles’’. To tu znajduje się kolebka muzyki współczesnej, to tutaj w pubie Cavern Club prawie pół wieku temu po raz pierwszy zabrzmiały ,,Penny Lane’’, ,,Strawberry Fields’’ czy ,,Love, love me do’’. Śladami Beatlesów podąża codziennie ,,The Beatles Tour Bus’’, który przy wtórze piosenek takich jak ,,I Wanna Hold Your Hands’’ czy ,,Yellow Submarine’’ zabiera nas w podróż w czasie, w miejsca związane z legendarną grupą. Na trasie przejazdu zobaczymy budynki, w których wychował się Paul McCartney czy John Lennon, a które dzisiaj stanowią własność tzw. National Trust. Poza tym warte odwiedzenia jest centrum miasta ,,Liverpool Lime Street’’, w obrębie którego znajduje się stacja radiowa o ciekawym kształcie, przez niektórych nazywana pieszczotliwie ,,The Jetsons House’’.

Liverpool jest niewątpliwie jednym z najbardziej ,,angielskich’’ miast w Wielkiej Brytanii. Klimatu swoistej ,,Angielszczyzny’’ można posmakować na obrzeżach tego miasta, gdzie znajdują się małe osady, sięgające w swej historii X wieku. Doskonałym miejscem na niedzielny piknik jest oddalona o parę mil od Liverpoolu niewielka osada o nazwie Hale. Malowniczo położona miejscowość, z przepięknymi średniowiecznymi budynkami, znana jest jako miejsce, gdzie wychowywał się John Middleton (1578-1623), największy - mierzący 280 cm - w historii Anglii olbrzym. Dzisiaj na terenie lokalnego cmentarza z XI wieku spoczywa ciało tego giganta (nazwanego później ,,The Child of Hale’’) wraz z pomnikiem odzwierciedlającym jego autentyczny wzrost. Kierując się na południe od Liverpoolu, znajdziemy miejsce, które czaruje swoim urokiem, oryginalnością oraz niesamowitą historią. To Speke Hall - zawsze zielone ogrody wraz z klasycznym angielskim dworem, które pamiętają jeszcze czasy króla Henryka VIII.

Ale Liverpool to przede wszystkim siedziba klubów piłkarskich ,,Liverpool FC’’ (,,The Reds’’ - ,,Czerwoni’’) oraz ,,Everton FC’’ (,,The Toffees’’ - ,,Niebiescy’’). ,,Liverpool FC’’, który powstał w 1892 roku, jest najbardziej utytułowanym angielskim klubem piłkarskim. Dla nas ma oczywiście znaczenie fakt, że klub dzięki tzw. Dudek’s Dance zdobył Puchar UEFA w 2005 r. Jako ciekawostkę można tu dodać, że według Księgi Rekordów Guinnessa, kibice tego klubu są najgłośniejsi na świecie. Poza futbolem popularne są tu też wyścigi Formuły 1, krykiet, golf oraz tenis.
Liverpool magnetyzuje również lokalnym marketem, znajdującym się w dawnym składzie tytoniu, w którym można znaleźć dosłownie wszystko - począwszy od staroci po ,,angielski humor’’. To, co przyciąga ludzi do tego miasta, to również renoma University of Liverpool, który porównywalny jest z Cambridge czy Oxford University. Warto również wspomnieć, że swoje korzenie mają tu takie sławy jak Kim Cattrall (aktorka z serialu,,Sex and The City’’) czy Melanie Chisholm (bardziej znana jako Mel C ze ,,Spice Girls’’). Swoim urokiem Liverpool zachwycił również twórców Hollywood, którzy nakręcili tutaj niejeden film. To tutaj kręcone były zdjęcia do filmu ,,Polowanie na Czerwony Październik’’.

W Liverpoolu tętni również polskie życie. Od niedawna zaczęła tu funkcjonować Polska Szkoła Przedmiotów Ojczystych, co niedzielę w Katedrze Metropolitan odprawiane są msze święte w języku polskim, nie wspominając już o polskich sklepach, które są niejako obowiązkowym wyposażeniem każdego większego brytyjskiego miasta. Polonia jest tu na tyle zorganizowana, że 25 listopada 2007 roku odbył się tu nawet Dzień Polski.

Liverpool jako European Capital of Culture 2008 będzie miejscem, gdzie przez cały rok organizowane będą imprezy, do czasu aż pałeczkę Europejskiej Stolicy Kultury przejmie Wilno i austriackie Linz. Obchody rozpoczęły się oficjalnie 11 stycznia o godzinie 20:08 na St. George’s Plateau, a dnia następnego odbyła się premiera spektaklu ,,Liverpool -The Musical’’, obrazującego przeszłość i przyszłość tego miasta. Dokładny plan obchodów dostępny jest na stronie internetowej www.liverpool08.com.

Liverpool jest dosłownie i w przenośni ,,przyjaznym’’ miastem. Zaprzyjaźniony jest między innymi z Kolonią, Dublinem, Odessą czy Shanghai’em. Jako pełen klimatu port, Liverpool jest otwarty dla ludzi i jak mówią słowa tutejszej piosenki z Liverpoolu… you will never walk alone.




Komentarz (1)
Napisał(a) Jacek Toporowski na temat 04-06-2008 17:39 - Gość
 
 
Aniu Tukalska- czy to Ty moja współlokatorko? Gdzie się zgubiłaś?
 

Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować twoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Komentarze pojawiają się z opóźnieniem nawet do 30 minut i więcej, nie wysyłaj dwukrotnie tego samego komentarza
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłąć zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.
Imię:
Komentarz:

Kod:* Code

 
« poprzedni artykuł

Powered By PageCache